jak pomoc dziecku radzić sobie ze stresem

Dorośli często wymagają od dzieci dojrzałych środków zaradczych, ponieważ oceniają ich stres i możliwości radzenia sobie z nim ze swojej pozycji. Warto jednak pamiętać, że dostępne dziecku sposoby i umiejętności poradzenia sobie mogą być dużo uboższe, mniej dojrzałe bądź specyficzne dla danego okresu rozwojowego. Dzieci stosują zwykle najwcześniej wyuczone i postrzegane przez siebie jako najskuteczniejsze środki zaradcze. Co przez dorosłych bywa odbierane jako mało adekwatne do sytuacji bądź niedojrzałe. Warto wtedy sprawdzić z czym dziecko sobie nie radzi, co jest możliwe w tej sytuacji i jak mu pomóc. Przykładem takiego zachowania może być bójka z kolegami w klasie, gdy brak dziecku umiejętności rozwiązywania konfliktów. Albo płacz dziecka z lęku przed klasówką. Prawdopodobnie w swoim doświadczeniu nie miało możliwości bądź nie posiadło jeszcze umiejętności poradzenia sobie w sposób bardziej złożony czy efektywny. Umiejętność radzenia sobie ze stresem, zmianami czy nabywania odporności psychicznej jest bowiem długotrwałym i złożonym procesem. Niemowlę płacze lub krzyczy, gdy jest mu źle i chce przywołać kogoś, kto rozwiąże jego trudną sytuację, np. zmieni pieluszkę i nakarmi, bo samo jeszcze nie potrafi. Za to płakać umie rzeczywiście głośni i skutecznie. To jest dla niemowlaka podstawowy i jedyny dostępny sposób poradzenia sobie. Dwulatek potrafi już werbalizować w prosty sposób swoje przeżycia i potrzeby. Umie zgłosić je wcześniej rodzicom, nim zacznie płakać. Zyskał już umiejętność poruszania się samodzielnie i prostych operacji manualnych, stąd usiłuje sam zaradzić niektórym sytuacjom, np. wiązać buty czy jeść samodzielnie. Tutaj od rodziców zależy, na ile gotowi są wspierać w radzeniu sobie swoje dziecko. Dziecko uczy się także umiejętności życiowych i tolerowania stresu poprzez minimalne i dostosowane do wieku dawki frustracji. Sytuacje odroczenia, ponoszenia konsekwencji swoich zachowań, mierzenia się z koniecznością nauki i wysiłkiem uczy dostosowywania się do wymogów środowiska i skłania do szukania możliwości poradzenia sobie w świecie. Bezstresowe wychowywanie szkodzi równie jak wychowywanie w nadmiernym stresie. Przedszkolak zaczyna się już uczyć od innych dzieci. Rówieśnicy są doskonałymi modelami zachowań. W relacjach ze sobą dzieci poszerzają repertuar zachowań zaradczych, czasami także w efekcie ubocznym o plucie i kopanie. Wzrastają umiejętności, ale też wymagania ze strony środowiska, jak np. współpraca w grupie. Pojawia się także nowy, ważny autorytet Pani, najpierw w przedszkolu, potem w szkole. Wychowawcy i nauczyciele poprzez modelowanie, stwarzanie nowych i różnorodnych sytuacji oraz wspieranie w radzeniu sobie poszerzają społeczne i emocjonalne doświadczenia dziecka. Warto pamiętać w swoich codziennych zabiegach wychowawczych o poznawaniu dzieci (sic!), ich indywidualnego stylu radzenia sobie ze stresem i wspieraniu w rozwijaniu umiejętności społecznych. Być może wielu rodziców zastanawia się, kiedy ma znaleźć na to czas w tym tak bardzo zabieganym każdym dniu. Czasami jednak coś, co wydaje nam się długim i obciążającym procesem jest w końcowym efekcie prostszą drogą. Każdy zwykły dzień obfituje w mnóstwo sytuacji wychowawczych – pamiętajmy o tym! Wystarczy tylko dobrze rozumiana rodzicielska miłość i nieco dalekowzroczności. Dziecko dobrze radzące sobie w stresowych sytuacjach lepiej funkcjonuje w codziennym życiu, lepiej przyswaja sobie wiedzę w szkole i sprawia mniej kłopotów wychowawczych.

 

Gdy chcesz wspierać dziecko w radzeniu sobie ze stresem:

Ø      Zacznij od siebie. To, jaką jesteś osobą, jakie masz przekonania i sposoby radzenia sobie ze stresem, nie umknie ciekawości poznawczej Twojego dziecka.

Ø      Wspieraj właściwą socjalizację (przekazywanie systemu wartości, norm i wzorów zachowań) swojego dziecka. Koledzy i koleżanki są buforem wobec samotności, przygnębienia i stresu. Dlatego ważną rzeczą jest poświęcanie uwagi wzajemnym relacjom dzieci w grupie, gdy rozwija się w nich naturalna chęć nawiązywania kontaktów z rówieśnikami. To, czego dziecko nauczy się w domu w temacie dawania i brania, wsparcia od innych członków rodziny (i nie tylko) oraz wpływu przyjaźni na radzenie sobie ze stresem, zapamięta na całe dorosłe życie.

Ø      Wysłuchuj, co czuje i czego potrzebuje Twoje dziecko. Jeśli tego zaniedbasz, wkrótce przestanie Ci mówić o ważnych dla niego sprawach. Stracisz kontakt ze swoim dzieckiem! Podsumuj punkt widzenia Twojego syna czy córki, pomóż ponazywać uczucia. Umiejętność opisania sytuacji jest dobrym punktem wyjścia do szukania rozwiązań.

Ø      Pomóż znosić i przyjmować niepowodzenia i porażki. Dawaj możliwość poprawiania i szukania rozwiązania, to chroni przed wyuczoną bezradnością i zwiększa zdolności adaptacyjne dziecka.

Ø      Stawiaj realistyczne wymagania, takie z którymi dziecko ma możliwość sobie poradzić i odnieść sukces.

Ø      Oceniaj zachowania, a nie osobę. To, że dziecko dostało złą ocenę ze sprawdzianu, nie oznacza, że jest głupie. Ocenę można poprawić, zmienić na bardziej satysfakcjonującą, znacznie trudniej zmienić dziecku myślenie o sobie i swoich umiejętnościach.

Ø      Chwal i doceniaj poprzez opisywanie zachowania dziecka. Mówiąc „jesteś taka grzeczna” wywołujesz reakcję „wcale nie”, albo „udowodnię Ci, że się mylisz”. Dzieciom trudno sprostać oceniającym pochwałom. Pochwała, którą dziecko może przyjąć i która pomaga mu budować szacunek do samego siebie, składa się z dwóch części. Najpierw dorosły opisuje, co dziecko zrobiło „widzę, że już wszystko przygotowałaś do odrabiania lekcji: wyjęłaś ołówek i gumkę, długopis, nawet zeszyty i książki masz rozłożone”. Następnie dziecko słysząc opis swoich osiągnięć, samo udziela sobie pochwały „potrafię organizować sobie miejsce pracy”. To powoduje wzrost samosterowności i odpowiedzialności za siebie, a także zwiększa pozytywną samoocenę dziecka.

Ø      Opisuj sytuację „widzę pochlapane farbkami biurko” , udzielaj informacji „łatwiej wyczyścić farbę zanim zaschnie”, daj wybór „możesz zmyć to gąbką lub wodą”. Uczy to samodyscypliny i szukania rozwiązań.

Ø      Zamiast wytykać, co nie zostało zrobione, czego nie umie lub źle robi, opisuj co zostało zrobione i co należy jeszcze poprawić „rozwiązałeś dwa zadania, zostało jeszcze jedno dotyczące mnożenia”. Chwal za to, co potrafi dobrze zrobić, doceń starania i intencje. Żeby dziecko mogło sobie poradzić, musi wiedzieć z czym ma problem i wierzyć, że potrafi go rozwiązać.

Ø      Dbaj o higieniczny tryb życia (wypoczynek i nauka) Twojego dziecka. O świeże powietrze, ruch, spacery, racjonalne odżywianie, właściwą ilość snu. Daj dziecku maksymalna dawkę spokoju, miłości, poczucia bezpieczeństwa. Ciesz się każdą chwilą macierzyństwa czy ojcostwa. Pamiętaj – nic dwa razy się nie zdarza.

Ø      Zatroszcz się przede wszystkim o siebie. Tylko wypoczęci i dobrze radzący sobie z własnym stresem rodzice mogą być przewodnikami po trudnym świecie napięć i wyzwań współczesnego świata. Nie bój się szukać wsparcia czy rozwiązania w szkole. Pedagodzy oczekują współpracy z Tobą.

 

opracowała:

Lidia Gutowska

 

Literatura:

Faber A., Mazlish E., Jak mówić, żeby dzieci się uczyły w domu i w szkole. Poznań: Wydaw. Media Rodzina 1996